Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi gryg z miasteczka Kadłub, Strzelce Opolskie. Mam przejechane 4524.08 kilometrów w tym 31.06 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 26.64 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 200 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy gryg.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

100 - 200

Dystans całkowity:257.91 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:10:18
Średnia prędkość:25.04 km/h
Maksymalna prędkość:57.68 km/h
Liczba aktywności:2
Średnio na aktywność:128.95 km i 5h 09m
Więcej statystyk
  • DST 138.40km
  • Czas 05:44
  • VAVG 24.14km/h
  • VMAX 53.60km/h
  • Sprzęt Merida Matts 40D
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wyjazd do Paryża

Sobota, 26 lipca 2014 · dodano: 27.07.2014 | Komentarze 0

Życiowy rekord odległości pobity, tym bardziej jestem zadowolony że udało się to zrobić na MTB (już niepowtórzę tego błędu!).

W Kolanowicach pomyliłem trasy i zamiast na obiad w Turawie wylądowałem w Opolu (Mc Donald - już też więcej nie kupię tam jedzenia!). Do domu wróciłem parę godzin przed ulewą :)



Trasa:
http://www.strava.com/activities/171131334


Kategoria 100 - 200


  • DST 119.51km
  • Czas 04:34
  • VAVG 26.17km/h
  • VMAX 57.68km/h
  • Sprzęt Szosa Custom III
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pierwsza setka! :)

Niedziela, 6 czerwca 2010 · dodano: 12.06.2010 | Komentarze 1

Kadłub - Góra Św. Anny - Kędzierzyn Koźle - Ujazd - Toszek - Strzelce Op. - Kadłub
Świetna pogoda, świetna trasa.

Na początek morderczy podjazd na Górę Św. Anny od strony Wysokiej (mocny wiatr w twarz ale tam chyba zawsze tak jest). Na górze, pryz sanktuarium spotkałem 3 kolarzy z Raciborza (2 Panów w podeszłym wieku z synem/wnukiem?). Bardzo miło się rozmawiało o wycieczkach, sprzęcie. Potem zjazd z góry w stronę Zdzieszowic, przy okazji pobity rekord Vmax: 57,68 km/h ! Niestety przy końcówce zjazdu odskoczył mi czujnik z licznika więc trzeba było się zatrzymać by go poprawić :(

Zgubiłem się w Kędzierzynie Koźlu :D Przeleciałem przecznicę na Ujazd i niestety nadrobiłem przez to trochę więcej km niż planowałem.

Na 80 km coś nawaliło w kolanie i potoczyłem się przez następne ok. 20km dreptając 15km/h ;/ Przez to zrobiłem mały odpoczynek na rynku w Toszku.

Potem jednak przestało boleć, więc ostrożnie ale w tempie podeptałem do domu, usatysfakcjonowany że przekroczyłem magiczną granicę 100km podczas jednej wycieczki.

odległość: 119,51 km
czas: 4:34:30
Vśr: 26,12km/h
Vmax: 57,68 km/h
Samopoczucie: 9/10 (przez kolano)


Kategoria 100 - 200