Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi gryg z miasteczka Kadłub, Strzelce Opolskie. Mam przejechane 4524.08 kilometrów w tym 31.06 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 26.64 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 200 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy gryg.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

50 - 100

Dystans całkowity:1715.87 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:51:38
Średnia prędkość:27.75 km/h
Maksymalna prędkość:76.59 km/h
Suma podjazdów:200 m
Liczba aktywności:25
Średnio na aktywność:68.63 km i 2h 27m
Więcej statystyk
  • DST 53.37km
  • Czas 01:57
  • VAVG 27.37km/h
  • VMAX 48.96km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt Szosa Custom III
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wycieczka do Kamienia Śląskiego

Poniedziałek, 19 września 2011 · dodano: 19.09.2011 | Komentarze 0

Po długiej przerwie, wyszły braki w formie.. po 45 km mięśnie w nogach padły i do domu już kręciłem ze średnią 20km/h.

Hint: Droga Kosorowice - Tarnów Opolski jest beznadziejna.

Odległośc: 53.37 km
Czas: 1:56:52
Vśr: 27.40 km/h
Vmax: 48.96 km/h
Samopoczucie: 7/10 przez zmęczenie..

Trasa:


Kategoria 50 - 100


  • DST 68.88km
  • Czas 02:23
  • VAVG 28.90km/h
  • VMAX 44.59km/h
  • Temperatura 29.0°C
  • Sprzęt Szosa Custom III
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tour de Turawa

Poniedziałek, 18 lipca 2011 · dodano: 18.07.2011 | Komentarze 0

Wieczorne kręcenie. Na pit stopie w przystani na J. Turawskim okazało się że wyrwałem jedną śrubę z lewego bloku. A że wcześniej już były tam tylko dwie, od 37km deptałem z tylko jedną :P

Po dojechaniu do Krasiejowa, brakło już sił i dalej kulałem się ze średnią poniżej 29 km/h ;/

Tak czy siak, wyjazd udany :)

Odległość: 68.88 km
Czas: 2:23:28
Vśr: 28.81 km/h
Vmax: 44.59 km/h
Samopoczucie: 7/10 I tak dobre jak na mocny wiatr i rozwalony blok

Trasa:


Kategoria 50 - 100


  • DST 63.37km
  • Czas 02:06
  • VAVG 30.18km/h
  • VMAX 46.05km/h
  • Temperatura 31.0°C
  • Sprzęt Szosa Custom III
  • Aktywność Jazda na rowerze

Większe kółko przez Opole

Wtorek, 7 czerwca 2011 · dodano: 07.06.2011 | Komentarze 0

Żona pojechała na fuchę, a ja w ramach przerwy od komputera w trasę.
Ponieważ do zachodu słońca było jeszcze parę godzin stwierdziłem, że spróbuję zrobić pętlę przez Opole przy okazji badając ścieżki biegnące wzdłuż obwodnicy miasta (zawsze interesowało mnie gdzie można nimi dojechać, ponieważ dużo ludzi jeździło tam rowerami).

Pierwsze 5km pod wiatr, więc zamiast lecieć na Suchą, pojechałem w kierunku Krośnicy, by wreszcie w Izbicku wjechać na drogę Strzelce Op. - Opole. Wiatr był sprzyjający więc można było zaoszczędzić trochę sił. Także sama jazda aż do Opola była w miarę spokojna; po drodze minąłem ojca z synem na szosach, paru starszych panów na turystycznych rowerkach a że miałem z wiatrem, to mogłem trochę pocisnąć tak że średnia prędkość na tym odcinku wahała się w granicach 36 km/h.

Dojeżdżając do Opola, skusiłem się na odbicie w prawo (zjazd na strzelnicę, tuż przez samym rondem na obwodnicy) by zobaczyć gdzie dojadę drogą biegnącą równolegle z obwodnicą (widziałem wcześniej że był tam asfalt). Po paru chwilach jazdy asfalt skręcił pod wiadukt, urwał się koło torów, a dalej było tylko widać piach i jakieś koleiny ;/ Na szczęście po drugiej stronie wału z torami było widać jakąś rodzinkę rowerzystów więc wziąłem szosę na plecy i dawaj przez tory. Po postawieniu roweru oczywiście zapytałem czy dalej leci asfalt aż do samego skrzyżowania, na co otrzymałem odpowiedź twierdzącą.

Zadowolony podeptałem może z 800m po czym okazało się, że asfalt się urwał i dalej biegła już tylko polna droga (po ostatnich doświadczeniach nie jeżdżę już po takich nawierzchniach). Po chwili dumania, dojechała mnie uprzednio spotkana rodzinka gdzie najmłodszy z rowerzystów (max 14 lat) powiedział tylko 'przepraszam że wprowadziłem Pana w błąd'. No cóż.. :D
Nie pozostało więc nic innego jak znowu wrzucić rower na plecy i wdrapać się na obwodnicę. Na pamiątkę i dla przestrogi strzeliłem sobie na szybko foto.

Widok na drogę spacerową wzdłuż południowo-wschodniej obwodnicy Opola © gryg



Dalej już droga leciała szybko, do skrzyżowania na obwodnicy dojechałem szybko, potem skręt w kierunku Ozimka i lecim dalej. Próbowałem jechać parę km po pasie rowerowym wytyczonym na chodniku ale na rowerze szosowym jest to tragedia ;/ Ciągłe głupie skakanie by nie walnąć przy podjeździe, Vśr 25 km/h i ten głupi odgłos tarcia opon o kostkę.. Never ever..

Za Lędzinami odbiłem w kierunku na Chrząstowice, po drodze chwila przerwy na uzupełnienie płynów i WC. Przeleciałem Chrząstowice (jak to brzmi :P), Dębską Kuźnie i stwierdziłem że pojadę główną drogą by zobaczyć jaki jest postęp z nowy asfaltem. Okazało się, że zaraz za Dębską Kuźnią już sygnalizatora świetlnego i ruch wahadłowy zaczyna się może 1-2km dalej.

Nowy asfalt na drodze Dębska Kuźnia - Ozimek © gryg


Dojechałem do czekających na światłach tirów, wyprzedzając z prawej strony jeden prawie się wywaliłem spadając z asfaltu na piasek, i po chwili czekania na zielone światło poleciałem dalej, zjeżdżając z głównej drogi na Nową Schodnię.

Dalej już standardowa trasa do domu, bez niespodzianek. Teraz 2 dni odpoczynku od dłuższych tras, może jakieś spokojne kręcenie dookoła wsi.

Odległość: 63.37 km
Czas: 2:05:57
Vśr: 30.18 km/h
Vmax: 46.05 km/h
Samopoczucie 8/10 Przez brak asfaltu i korek w Dębskiej Kuźni :P

Trasa:


Kategoria 50 - 100


  • DST 55.06km
  • Czas 01:50
  • VAVG 30.03km/h
  • VMAX 44.59km/h
  • Temperatura 32.0°C
  • Sprzęt Szosa Custom III
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kurier do Krośnicy, dalej w kierunku Turawy

Niedziela, 5 czerwca 2011 · dodano: 05.06.2011 | Komentarze 3

Wieczorne kręcenie, najpierw z transportem plastikowych opakowań do dziadków, potem taka sobie jazda.

Resztę opiszę jutro ;)

Odległość: 55.06 km
Czas: 1:49:57
Vśr: 30.04 km/h
Vmax: 44.59 km/h
Samopoczucie 8/10

Trasa:


Kategoria 50 - 100


  • DST 62.88km
  • Czas 02:17
  • VAVG 27.54km/h
  • VMAX 57.68km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Sprzęt Szosa Custom III
  • Aktywność Jazda na rowerze

Góra Św. Anny

Niedziela, 22 maja 2011 · dodano: 23.05.2011 | Komentarze 0

Niedzielne kręcenie w ramach budowania formy. Trasa bardziej nastawiona na odległość niż czas przejazdu, głównie z powodu wiatru ( i to jeszcze podczas podjazdu) oraz zakwasów po dniu poprzednim.

Pitstopy:
1) Szymiszów, jakiś Festiwal Muzyki Chrześcijańskiej
2) Anaberg, uzupełnienie płynów i chwila odpoczynku po podjeździe
3) Żyrowa, zapatrzyłem się na mecz ;)

Teraz 2 dni przerwy na regenerację...

Trasa: Kadłub - Rozmierz - Szymiszów - Wysoka - Góra Św. Anny - Żyrowa - Oleszka - Siedlec - Otmice - Izbicko - Krośnica - Grodzisko - Kadłub.

Odległość: 62.88 km
Czas: 2:16:54
Vśr: 27.56 km/h
Vmax: 57.68 km/h
Samopoczucie: 6/10 za zmęczenie po poprzednim dniu oraz mocny wiatrwmorde do samej Góry Św. Anny


Kategoria 50 - 100


  • DST 79.80km
  • Czas 02:43
  • VAVG 29.37km/h
  • VMAX 54.77km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Szosa Custom III
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zawadzkie - Toszek - Sucha

Sobota, 9 października 2010 · dodano: 09.10.2010 | Komentarze 0

Dzisiejsze kręcenie. Przerwa na rynku w Toszku.

Dane z licznika:
odległość: 79,80 km
czas: 2:43:11
Vśr: 29,34 km/h
Vmax: 54,77 km/h
Samopoczucie 9.5/10 było ok.

Dane z GPS (SportsTracker na HTC Desire):
Kalorie: 2390
odległość: 78,33 km
czas: 3:09:45
Vśr: 24,77 km/h (średnia prędkość z całej wycieczki, razem z postojem)
Vmax: 56,66 km/h

Niestety program w wersji darmowej nie oferuje możliwości zrzutu trasy. FAK!

Trasa:


Kategoria 50 - 100


  • DST 72.78km
  • Czas 02:21
  • VAVG 30.97km/h
  • VMAX 44.59km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Sprzęt Szosa Custom III
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uroczystość odsłonięcia pomnika J. Halupczoka w Niwkach

Sobota, 21 sierpnia 2010 · dodano: 21.08.2010 | Komentarze 0

Zdjęcia:
Uroczystość odsłonięcia pomnika J. Halupczoka w Niwkach

Można było spotkać parę znanych ludzi ze świata kolarstwa oraz spędzić w miłej atmosferze parę godzin :)

odległość: 72,78 km
czas: 2:21:04
Vśr: 30,96 km/h
Vmax: 44,59 km/h
samopoczucie 8/10 Nawet kolano nie bolało aż tak :)

Trasa: Dookoła jeziora Turawskiego i na imprezę w Niwkach


Kategoria 50 - 100


  • DST 50.91km
  • Czas 01:35
  • VAVG 32.15km/h
  • VMAX 44.59km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Sprzęt Szosa Custom III
  • Aktywność Jazda na rowerze

50km z ładną średnią

Sobota, 31 lipca 2010 · dodano: 31.07.2010 | Komentarze 0

Cel: Dobicie do 300km w lipcu. Przy okazji wyszła ładna średnia.
Pierwsze 20 km z Vśr 33,71 km/h, potem tempo trochę spadło..
W lesie między Dańcem a Nową Schodnią minuta przerwy na WC, w między czasie dojechał do mnie jakiś chłopak który też kiedyś jeździł (był wicemistrzem wyścigu szosowego w Gminie Chrząstowice?) ale z powodu wypadku już nie może się ścigać (faktycznie miał nogę wykrzywioną ;/).
Pogadaliśmy chwilę i poleciałem dalej do domu, robiąc rundkę dookoła wsi + małe kółko przez Banatki w celu dobicia do 50 km.

odległość: 50,91 km
czas: 1:35:13
Vśr: 32,08 km/h Yeah! :D
Vmax: 44,59 km/h
Samopoczucie: 9/10 (komary mnie pogryzły w lesie między Dańcem a Nową Schodnią ;/)

Trasa:
?128059584689193


Kategoria 50 - 100


  • DST 62.00km
  • Czas 02:04
  • VAVG 30.00km/h
  • VMAX 64.47km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • Sprzęt Szosa Custom III
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dać debilowi szosę wieczór :D

Niedziela, 11 lipca 2010 · dodano: 11.07.2010 | Komentarze 1

64,47km/h z górki, w nocy, w okularach przeciwsłonecznych :D
Tak to jest jak się zmienia trasę w trakcie jazdy i się nie bierze przezroczystych szybek na wieczorną/nocną jazdę ;) Ale tego błędu już nie popełnię.

Standardowa trasa na Górę Św. Anny, tym razem reverse mode. Podjazd od strony Zdzieszowic jest dużo dłuższy i gorszy niż myślałem ;/
Ale za to zjazd w kierunku Wysokiej... Zajebisty :D
Chyba pobiłem swój rekord Vmax (64,47 km/h). Może dało by radę wykręcić trochę więcej ale niestety nie widziałem licznika przez okulary :D

Inna sprawa, że odsunął mi się czujnik z licznika (chyba na jakiejś dziurze) i przestał mierzyć na 56km, a szkoda bo ostatnie 6km było ciut z górki i tempo było trzymane ponad 31km/h, tak więc myślę że ostateczna średnia wyszła niewiele ponad 30km/h. Ale sprawdzę to przy następnym wyjeździe.

Na dzisiaj koniec, jutro regeneracja, a od wtorku urlop w Szczawnicy :)
Pozdrower.

Dane z licznika:
odległość: 56,55 km
czas: 1:53:48
Vśr: 29,81 km/h
Vmax: 64,47 km/h
Samopoczucie 6/10 - przez spieprzony pomiar ;/

Trasa:


Kategoria 50 - 100


  • DST 62.61km
  • Czas 02:13
  • VAVG 28.25km/h
  • VMAX 54.77km/h
  • Sprzęt Szosa Custom III
  • Aktywność Jazda na rowerze

Góra Św. Anny

Środa, 7 lipca 2010 · dodano: 07.07.2010 | Komentarze 0

Wypad zobaczyć MadMana z #rower, który wpadł na Anaberg :)
Do Wysokiej Vśr 27,99 km/h, potem od Zdzieszowic wiatr w mordę do samego domu.
Po drodze postój za Żyrową na czereśnie ;)

odległość: 62,61 km
czas: 2:13:21
Vśr: 28,15 km/h
Vmax: 54,77 km/h

Trasa:


Kategoria 50 - 100