Info
Suma podjazdów to 200 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Wrzesień6 - 0
- 2014, Sierpień5 - 0
- 2014, Lipiec17 - 0
- 2014, Czerwiec6 - 0
- 2014, Maj2 - 0
- 2014, Kwiecień1 - 0
- 2014, Marzec3 - 0
- 2014, Luty1 - 0
- 2013, Październik1 - 0
- 2013, Wrzesień5 - 0
- 2013, Kwiecień3 - 0
- 2012, Sierpień1 - 0
- 2012, Lipiec8 - 1
- 2012, Czerwiec1 - 0
- 2012, Marzec2 - 0
- 2012, Luty1 - 0
- 2012, Styczeń1 - 0
- 2011, Październik2 - 0
- 2011, Wrzesień2 - 0
- 2011, Sierpień4 - 0
- 2011, Lipiec6 - 1
- 2011, Czerwiec11 - 6
- 2011, Maj8 - 7
- 2011, Kwiecień1 - 0
- 2011, Marzec3 - 0
- 2011, Luty1 - 0
- 2010, Listopad2 - 0
- 2010, Październik2 - 0
- 2010, Wrzesień5 - 0
- 2010, Sierpień7 - 0
- 2010, Lipiec8 - 1
- 2010, Czerwiec9 - 1
- 2010, Maj8 - 0
- 2010, Kwiecień9 - 4
- 2009, Grudzień3 - 0
- 2009, Listopad7 - 0
- 2009, Październik1 - 0
- 2009, Wrzesień3 - 0
- 2009, Sierpień10 - 0
- DST 5.57km
- Czas 00:11
- VAVG 30.38km/h
- VMAX 37.81km/h
- Temperatura 19.0°C
- Sprzęt Szosa Custom III
- Aktywność Jazda na rowerze
Wieczorny trening dookoła wsi
Wtorek, 17 lipca 2012 · dodano: 17.07.2012 | Komentarze 0
Dalej bez SPD, co jest odczuwalne trochę. Dzisiaj podwyższyłem nieco siodełko i ustawiłem wygodniej baranka. Nareszcie uchwyt jest "wporzo".
Odległość: 5.57 km
Czas: 0:11:03
Vśr: 30.40 km/h
Vmax: 37.81 km/h
Samopoczucie: 8/10 w sumie tylko przez brak butów ;p
W niedzielę siadam do rozpisania treningów na cały tydzień(i następne) i zabieram się ostro i na poważnie do pracy.

