Info
Suma podjazdów to 200 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Wrzesień6 - 0
- 2014, Sierpień5 - 0
- 2014, Lipiec17 - 0
- 2014, Czerwiec6 - 0
- 2014, Maj2 - 0
- 2014, Kwiecień1 - 0
- 2014, Marzec3 - 0
- 2014, Luty1 - 0
- 2013, Październik1 - 0
- 2013, Wrzesień5 - 0
- 2013, Kwiecień3 - 0
- 2012, Sierpień1 - 0
- 2012, Lipiec8 - 1
- 2012, Czerwiec1 - 0
- 2012, Marzec2 - 0
- 2012, Luty1 - 0
- 2012, Styczeń1 - 0
- 2011, Październik2 - 0
- 2011, Wrzesień2 - 0
- 2011, Sierpień4 - 0
- 2011, Lipiec6 - 1
- 2011, Czerwiec11 - 6
- 2011, Maj8 - 7
- 2011, Kwiecień1 - 0
- 2011, Marzec3 - 0
- 2011, Luty1 - 0
- 2010, Listopad2 - 0
- 2010, Październik2 - 0
- 2010, Wrzesień5 - 0
- 2010, Sierpień7 - 0
- 2010, Lipiec8 - 1
- 2010, Czerwiec9 - 1
- 2010, Maj8 - 0
- 2010, Kwiecień9 - 4
- 2009, Grudzień3 - 0
- 2009, Listopad7 - 0
- 2009, Październik1 - 0
- 2009, Wrzesień3 - 0
- 2009, Sierpień10 - 0
- DST 16.51km
- Czas 00:38
- VAVG 26.07km/h
- VMAX 34.41km/h
- Sprzęt Szosa Custom III
- Aktywność Jazda na rowerze
Regeneracja dookoła wsi
Środa, 8 czerwca 2011 · dodano: 08.06.2011 | Komentarze 1
3x standardowe kółko dookoła wsi; miały być 2 ale nie potrafiłem się oprzeć ;)
Opracowałem sobie 3 punkty dla wszystkich kręceń w ramach odpoczynku:
1) Utrzymywać Vśr ok. 25 km/h, nie gnać szybciej ale też nie zwalniać całkowicie...
2) Nie podnosić dupy z siodełka
3) Koniecznie jechać w okularach :)
I zdanie na podsumowanie: Największy wróg przy odpoczynku to inny cyklista na horyzoncie ;)
Odległość: 16.51 km
Czas: 0:38:05
Vśr: 26.02 km/h
Vmax: 34.41 km/h (nie wiem co mnie pokusiło przez moment :P)
Samopoczucie: 8/10 było piknie tylko trochę wiatr niepotrzebnie wiał.
Kategoria treningi
Komentarze
Bożena86 | 09:46 piątek, 10 czerwca 2011 | linkuj
Inny cyklista na horyzoncie... ehh, brakuje ścieżek rowerowych dwupasmowych :)
A tempo u mnie podobne, na początku próbowałam wyrobić normę 30km/h, ale warunki pogodowe bywają nienormowane, wiec po korekcie i po dodaniu dwóch zmiennych wyszła podobna średnia do Ciebie. Grunt to nie spadać w ustabilizowanej jeździe poniżej 20 km/h. Bo to już potem spacer niedzielny jest a nie trening, ha ha:)
Komentuj
A tempo u mnie podobne, na początku próbowałam wyrobić normę 30km/h, ale warunki pogodowe bywają nienormowane, wiec po korekcie i po dodaniu dwóch zmiennych wyszła podobna średnia do Ciebie. Grunt to nie spadać w ustabilizowanej jeździe poniżej 20 km/h. Bo to już potem spacer niedzielny jest a nie trening, ha ha:)

