Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi gryg z miasteczka Kadłub, Strzelce Opolskie. Mam przejechane 4524.08 kilometrów w tym 31.06 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 26.64 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 200 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy gryg.bikestats.pl
  • DST 85.63km
  • Czas 03:03
  • VAVG 28.08km/h
  • VMAX 54.77km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Szosa Custom III
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wycieczka na Zamek w Toszku przez Zawadzkie

Sobota, 29 maja 2010 · dodano: 29.05.2010 | Komentarze 0

Fajna wycieczka :) Najpierw jazda do Zawadzkiego zobaczyć jak wygląda po powodzi. Spotkałem tam znajomego (Pozdro Paweł :)), chwilę pogadaliśmy o tym jak Zawadzkie radziło sobie z powodzią i dlaczego zalało ich przez Kielczę (Pozdro Łukasz xD).
Wcześniej zrobione zdjęcia Małej Panwi.

Potem podeptałem dalej w kierunku Świbia; Jazda po kostkach w Radomi dała trochę w dupę ale najciekawsze było przede mną :D W Świbiu jakiś miły Pan podpowiedział mi gdzie najlepiej jechać w kierunku Toszka (pewno bym przegapił małą, wąską uliczkę pod ostrym kątem).

Nie ujechałem kawałek jak spotkałem 3 kolarki w ciuchach wyścigowych :) Okazało się ze odbywa się tam jakiś wyścig - z dala już było widać samochód pilotujący. Więc wróciłem się i o dziwo... pojechałem poprawną drogą jak radził miły Pan. Tam też minąłem 2 kolarki. I zaczęły się pagórki.. Trochę mocnego deptania, wysokie prędkości zjazdowe ale było fajnie. Na ostatniej górce mijałem przy drodze samochody grup kolarskich i przygotowujące się do wyścigu dziewczyny (yeah! :D). Teraz już wiem dlaczego na skrzyżowaniach stała Żandarmeria Wojskowa ;)

Kawałek dalej już była tablica informująca, że znajduję się w Toszku. Pojechałem na rynek, pstryknąłem 2 fotki i pojechałem do zamku. Na dziedzińcu posiedziałem chwilę na ławce i porobiłem trochę fotek. Fajne leżaki do spania tam przyuważyłem, może się zaopatrzę kiedyś w podobny.Przed powrotem szybki zakup tymbarka, a następnie deptanie po pagórkach i to jeszcze pod wiatr.

Po dojechaniu do Strzelec telefon do domu czy jakiś obiad się szykuje, odpowiedź twierdząca, za ok. 30min. Szybka poprawka trasy i lecę na Suchą, Rozmierz, Grodzisko i dom. W Kadłubie dokręcone małe kółko by dystans przewyższył 85km co i tak realnie zostało zrobione bo Rynku w Toszku jeździłem bez licznika. Rekord długości trasy pobity.

Fajna wycieczka :)

odległość: 85,63 km
czas: 3:02:59
Vśr: 28,08 km/h
Vmax: 54,77 km/h

Trasa:


Zdjęcia (lipne, nieciekawe i w odwrotnej kolejności :P):
http://picasaweb.google.com/damian.wielocha/ZawadzkieToszek


Kategoria 50 - 100



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa lkazd
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]